PODSUMOWANIE PODSTAWOWEJ NAUKI PŁYWANIA W KLASIE 3C Drukuj
 
   Klasa 3c ukończyła dwudziestogodzinny kurs podstawowej nauki pływania. Zajęcia odbywały się na basenie miejskim „Wodnik” w wymiarze 2 godzin tygodniowo. Łącznie kurs ukończyło 13 dziewcząt i 10 chłopców. 
   Dzieci podczas kursu opanowały podstawowe techniki pływackie: pływanie elementarne kraulem na piersiach i grzbiecie, nurkowanie w głąb, skoki do wody oraz zapoznały się z zasadami bezpiecznego zachowania się w środowisku wodnym. 

   Osiągnięcia: 
   Grupa dziewcząt prowadzona przez p. B. Mantyk otrzymała: 
- 11 certyfikatów 
- 2 dyplomy 
- 5 kart pływackich. 

   Grupa chłopców prowadzona przez p. A. Stachów otrzymała: 
- 8 certyfikatów 
- 2 dyplomy 
- 8 kart pływackich. 

   Klasa 3c wraz z wychowawcą p. G. Ćwikłą systematycznie i sumiennie uczestniczyła w kursie podstawowej nauki pływania.
Dziękujemy! 
Instruktorzy pływania: 
Barbara Mantyk 
Aleksander Stachów
 

fot. Grażyna Ćwikła


   Uczniowie klasy 3c Natalia Głowacka oraz Igor Rybaczek w kilku zdaniach podzielili się swoimi wrażeniami z tych „nadzwyczajnych lekcji w-f”: 

Natalia napisała: „Przygoda z basenem” 

   Zacznę od tego, że na basenie było fajnie. Chociaż trochę się bałam. Na początku pływaliśmy w płytkim basenie, ale potem przeszliśmy na głęboki. Z czasem jednak zaczęłam się przyzwyczajać. Kiedy już samodzielnie pływałam, chciałam uczyć się więcej i więcej. Gdy minęło 10 lekcji, lubiłam pływać i nawet skakać ze słupka. Pod koniec zajęć byłam smutna, bo to już był koniec. Jednak byłam z siebie bardzo dumna! 
   Warto uczyć się pływać. Uczyła mnie pani Mantyk, którą bardzo lubiłam, a obserwowała nas pani Grażynka. 

Igor„Mokre lekcje” 

   Kiedy chodziłem na basen, uczyłem się nowych stylów pływania. Uczyłem się i miałem bardzo miłego pana instruktora, który ciągle we mnie wierzył. Kiedy coś mi nie wyszło, to on mnie pocieszał. I tak dzięki niemu udało mi się zdać egzamin na Kartę Pływacką. Zajęcia nasze obserwowała zawsze nasza pani. 
   Dzieci, zachęcam Was, żebyście chodziły na basen. 

Adrian

   Na początku trochę się bałem pływać. Potem z biegiem czasu było coraz lepiej. Jak byłem lepszy w pływaniu, to zmieniłem deskę z niebieskiej na szarą. Było trochę trudniej. Uczył mnie pan Olek – był fajny. A wszystko obserwowała nasza pani. 

Karolina„Nauka pływania” 

   Na początku w ogóle nie chciałam chodzić na basen. Po pierwszej lekcji okazało się, że było cudownie. W ogóle nie umiałam pływać, ale ćwiczyłam. Kiedy pierwszy raz popłynęłam, powiedziałam sobie: „Zrobię wszystko!”. I tak nauczyłam się pływać. Oczywiście moja wychowawczyni pani Grażyna wspierała mnie i powtarzała, że robię postępy.
 
 

fot. Grażyna Ćwikła